- Nie ma nieważnych momentów. Każdy drobiazg składa się na coś większego. Musimy być otwarci na to, co nas spotyka - mówiła Lidia Popiel podczas spotkania klubu filmowego "Film-Mówka". Rozmowę poprowadziły krytyczka filmowa Anna Serdiukow oraz zafascynowana fotografią uczennica Liceum Filmowego Zofia Dowiatt. Widzowie obejrzeli film pt. "Kawa i papierosy" w reżyserii Jima Jarmuscha. Dzieło jest zapisem jedenastu spotkań towarzyskich, podczas których poszczególni bohaterowie omawiają ważne dla siebie tematy, wszystko w świecie dymu tytoniowego i kofeiny. - Widać precyzję w tej pracy. Jestem w stanie docenić widoczną w filmie spójność myśli - podkreśliła podczas rozmowy Lidia Popiel.

Po projekcji pojawiały się pytania dotyczące roli fotografa we współczesnym świecie oraz swoistej siły, jaką może mieć utrwalanie ulotnych momentów. - Fotografia jest dla mnie świetną metodą na komunikację z ludźmi, sposobem na obserwację świata (…) Oglądanie rzeczywistości bywa męczące. Staram się nie gapić na ludzi. Trzeba odpoczywać od takiego myślenia, że każda sytuacja jest podporządkowana konkretnemu kadrowi - mówiła Wykładowczyni Warszawskiej Szkoły Filmowej.

Uczniowie Liceum Filmowego poprosili uznaną fotografkę o rady dla początkujących twórców. - Należy lekko trzymać się buntu i ciągle myśleć o swoim życiu. Zadawajcie sobie pytania. Rutyny nie można oswajać. Należy z nią walczyć - przekonywała Popiel. - Trzymam kciuki za wszystkich, którzy chcą twórczo potraktować rzeczywistość - skwitowała autorka zdjęć do wielu popularnych magazynów, m.in. dla "Zwierciadła" i "Sukcesu". 

Autor: Maksymilian Zdybicki

Zdjęcia: Max Amanowicz

Prowadzenie: Anna Serdiukow i Zosia Dowiatt

Film: Klara Woźniak, Jakub Zińczuk - Tarasiewicz

 

Feedback