- Łatwiej fotografować temat, który sam w sobie jest fascynujący (…), dlatego doceniam filmy kameralne - mówił Tomek Ślesicki, gość kolejnej odsłony Klubu Filmowego. Spotkanie "Film-Mówki" w kinie „Elektronik” poprowadziły Małgorzata Stasiak oraz uczennica Liceum Filmowego Edyta Bełza. Uczestnicy spotkania zobaczyli film "Sicario", którego akcja skupia się na policjantce z Arizony, która przechodzi przez meksykańską granicę, by dorwać narkotykowego króla. - Film opowiada o tym, czym jest dobro, człowiek, granice moralności oraz granice, które można przekroczyć - komentował swój wybór autor zdjęć do filmów "Sierpień", "Inka". "Pierwsze".

Prezentowane dzieło filmowe radykalnie, z odwagą porusza się między zasadami moralności, ukazując widzom do czego doprowadza pogoń za pieniędzmi. Co można, a czego nie można. I jak możemy skończyć, gdy wiemy za dużo. Pytania filozoficzne w rozrywce, popkulturze. - "Sicario" wbija w fotel - podsumowała jedna z prowadzących, Małgorzata Stasiak.

Po projekcji nie zabrakło także pytań o poczynania zawodowe Ślesickiego, który oprócz tego, że jest operatorem, od niedawna zajmuję się także komponowaniem muzyki do filmów. - I jako operator, reżyser czy kompozytor odpowiadam historię. Każdy składnik, każda część filmu inaczej wpływa na historię - tłumaczył. Niezależnie od tego, jaka jest nasza rola w fazie powstawania filmu, wszyscy mamy jeden cel - opowiedzieć historię, która poruszy widza. Nigdy nie wiemy, nie mamy pewności co będzie tym kluczowym elementem, wywołującym emocje. Wszystko jest ważne - dodał.

Wszystkim przybyłym dziękujemy za przybycie i cierpliwość, a już teraz możemy zaprosić na kolejne spotkania Klubu Filmowego. 18 stycznia gościem "Film-Mówki" będzie Lidia Popiel. 


Materiały opracowali Uczniowie Liceum Filmowego:
Edyta Bełza
Maciej Łączyński
Zosia Dowiatt
Klara Woźniak

Feedback